SISMS
RSS
Zamknij
sobota, 25 marca 2017, 84 dzień roku, imieniny Bolka, Cezaryny, Marioli
Zamknij pasek info24
INFO24
Wydrukuj stronę Poleć znajomemu
x

Zapraszam do obejrzenia strony Historia - Nasza Gmina - Urząd Gminy Przechlewo.

 

Pobierz PDF

Historia

 

Rys historyczny Gminy Przechlewo

Pierwsze ślady penetracji grup ludzkich na obszarze gminy pochodzą ze środkowej epoki kamienia. Już w młodej epoce kamienia (neolicie) osiedlił się tu człowiek, który przybył z południa. Podstawą utrzymania społeczeństw pierwotnych była prymitywna uprawa roli oraz hodowla zwierząt.

W okresie kształtowania się Państwa Polskiego, Przechlewo i okolice (w ramach Pomorza Gdańskiego) weszły w skład wczesnofeudalnej monarchii Piastów już w latach 955-960. Jednak dopiero około 1120 r. Bolesław Krzywousty zdołał w sposób trwały umocnić związki z Polską. W XII stuleciu dotarło tutaj chrześcijaństwo (z chwilą osiedlenia się w pobliskich Swornigaciach zakonników Św. Augustyna), a w Szczytnie założono siedzibę kasztelanii. Ziemia Człuchowska wraz z Przechlewem przed zajęciem jej przez Krzyżaków była częścią Wschodniej Pomeranii, a Kasztelania w Szczytnie podlegała pod Palatynat w Świeciu.

W XIII w., w okresie rozbicia dzielnicowego na Pomorzu Gdańskim, kasztelania szczycieńska wchodziła w skład księstwa naczelnego z siedzibą w Gdańsku. Ostatni z książąt gdańskich, Mściwój II przekazał testamentem swoje ziemie Przemysłowi II. Po śmierci Mściwoja, w 1294 r. Pomorze Gdańskie (w tym kasztelania szczycieńska) zostały wcielone do Wielkopolski. Ziemie te stanowiły przedmiot przetargów książąt wielkopolskich, Brandenburczyków i Krzyżaków jak również polskiego króla Kazimierza Wielkiego. Krzyżacy kupili te ziemie za sumę 10 000 marek, wg innych kronikarzy za 5 000 marek. Odpowiedni kontrakt między Wielkim Mistrzem Krzyżackim i Margrabią Brandenburskim podpisany został w Soldinie z 1309 r. Rycerze zakonni, po zajęciu kasztelanii szczycieńskiej, utworzyli komturstwo człuchowskie.

Dekret o lokacji wsi Przechlewo podpisany został w 1350 r. przez ówczesnego komtura człuchowskiego Ludolfa Hake. Za jego czasów nastąpiło zasiedlanie ziem człuchowskich, głównie imigrantami z obecnej Brandenburgii. Oprócz Przechlewa były też w sąsiedztwie osady Dąbrowa, Sąpólno, Konarzyny i inne. Po upadku kasztelanii, gród w Szczytnie powoli chylił się ku upadkowi, a samo Szczytno stało się z biegiem czasu bardzo małą wioską. Natomiast Przechlewo z każdym rokiem się powiększało.

Po wojnie trzynastoletniej (1454-1466) podpisano 19 października 1466 r. pokój toruński, na mocy którego Zakon Krzyżacki oddał Polsce Pomorze Gdańskie, Ziemię Chełmińską i Michałowską, Malbork, Elbląg i Warmię. Ziemie przechlewskie wróciły pod polskie panowanie. W okresie kiedy powiat człuchowski oraz Przechlewo znajdowały się pod panowaniem królów polskich, utworzona została w Przechlewie parafia p.w. Świętej Anny oraz wybudowano także kościół. W XV-XVI wieku nastąpił szybki rozwój gospodarczy Polski i Prus Królewskich (ziemie oddane Polsce w pokoju toruńskim). Dla Ziemi Przechlewskiej był to okres bardzo pomyślnej koniunktury w rolnictwie.

Okres rozwoju skończył się w XVII stuleciu pod wpływem klęsk w wojnach polsko-szwedzkich. W czasie najazdu szwedzkiego szwedzcy żołdacy grasowali i rabowali co się dało we wsiach w pobliżu Człuchowa, także w Przechlewie. Okolica została zniszczona przez pożary, rabunki, rekwizycje, datki i zarazy.

W wyniku pierwszego rozbioru Polski Przechlewo zostało zagarnięte przez Prusy. Nowo przyłączone ziemie traktowane byłe ze szczególna troską, urzędnicy traktowali mieszkańców tych ziem łagodniej przy ustalaniu podatków. Wprowadzona została na tereny powiatu człuchowskiego uprawa ziemniaków, dotychczas na tych terenach nie znana. Zaczęto też likwidować (spuszczać) niektóre jeziorka i stawy. Zlikwidowano leżące odłogiem grunty i nieużytki. Dokonano urzędowych pomiarów gruntów.

W epoce napoleońskiej Ziemia Przechlewska nie weszła w skład Księstwa Warszawskiego. Jednak przez te tereny wiodły szlaki żołnierzy Napoleona. Mieszkańcy przyjęli życzliwie wojska, do których przyłączali się synowie okolicznej szlachty. Kwaterowały tutaj wojska francuskie i pruskie.

Traktat wersalski z 1919 r. kończący I wojnę światową, pozostawił Przechlewo i okolice w państwie niemieckim. Granica przebiegała 8 km od Przechlewa. Po wojnie miały miejsce migracje ludności na obszar gminy. Z polski przybywała ludność niemiecka do obozu przejściowego w Czarnem, gdzie oczekiwała na przydział ziemi i mieszkań. W ramach tej akcji osiedleńczej w latach 1920-1925 do Przechlewa trafiło 10 osób, do Nowej Wsi 21, do Sąpolna 49, do Łubianki 4.

Na obszarze Przechlewa przez cały czas panowania niemieckiego podstawowy dział gospodarki stanowiło rolnictwo. Wykształciły się następujące kierunki produkcji rolniczej: produkcja zbóż i pasz oraz hodowla ziemniaków sadzeniaków, a także ziemniaków przemysłowych. Istotny też był chów trzody chlewnej oraz bydła rogatego. Wg danych z 1939 r. liczba osób zatrudnionych w rolnictwie i leśnictwie stanowiła 33,4% ogólnej liczby mieszkańców. Ziemia Przechlewska w okresie międzywojennym miała słabo rozwinięty przemysł, wg danych z 1939 r. we wszystkich zakładach przemysłowych i rzemieślniczych zatrudnionych było ok. 13% ogólnej liczby mieszkańców. Najwięcej zatrudniały zakłady przemysłu drzewnego. Natomiast zatrudnienie w handlu znalazło 1,6% ogółu ludności. Wszystkie placówki handlowe znajdowały się w prywatnych rękach. Słaby rozwój przemysłowy Ziemi Przechlewskiej potwierdza przede wszystkim niekorzystna struktura zatrudnienia. Wyrażała się ona stosunkowo wysokim odsetkiem zatrudnionych w rolnictwie i leśnictwie, przy jednoczesnym niskim odsetku zatrudnionych w przemyśle. Kolejnym działem gospodarki, który dobrze prosperował na obszarze gminy przed II wojną światową była komunikacja. Linia kolejowa była dobrze utrzymana i wykorzystywana. Linię tę, łączącą Człuchów z Miastkiem, wybudowano w latach 1902-1903 dzięki inicjatywie przedstawicieli miejscowych władz. Wybudowanie jej otworzyło nowe możliwości przed gospodarką gminy. Miejscowości gminy łączyła tez gęsta sieć dróg, głównie bitych. Łącznie w komunikacji kolejowej i drogowej było zatrudnionych 2% ogółu mieszkańców. Istotny dla gospodarki był fakt, iż w Przechlewie znajdował się oddział człuchowskiego banku – kasy oszczędnościowo pożyczkowej. Placówce w Przechlewie podległy punkty kasowe w Koczale, Cierzniach i Rzeczenicy. W Przechlewie istniał punkt kasowy nadleśnictwa, w Pawłówku i Sąpolnie działały również kasy oszczędnościowe.

Po wybuchu II wojny światowej Ziemia Przechlewska była rejonem koncentracji niemieckich wojsk. W Zawadzie zorganizowano nawet lotnisko polowe z dużą ilością samolotów pościgowych i zwiadowczych. Druga wojna światowa spowodowała ogromne zniszczenia we wszystkich działach gospodarki całego Pomorza Zachodniego. Odpływ mężczyzn na front starano się nadrobić skierowaniem na Ziemię Przechlewską robotników przymusowych. W majątkach pracowali jeńcy z Polski, Związku Radzieckiego, Francji a nawet Włoch. Od 1943 roku na teren gminy Przechlewo zaczęła napływać ludność niemiecka z bombardowanych dużych miast, szczególnie z Berlina. Natomiast jesienią 1944 r. przybyła ludność uciekająca przed Armią Czerwoną z Prus Wschodnich.

Wyzwolenie Przechlewa rozpoczęło się 25 lutego 1945 r. i trwało 3 dni. Pierwsi osadnicy przybywali do Przechlewa zaraz po wyzwoleniu, na początku marca 1945 r., zajmowali oni ogołocone i zdewastowane domy i gospodarstwa.

Po 173 latach Przechlewo wróciło do Polski.

Sytuacja gospodarcza w gminie po zakończeniu wojny była katastrofalna, straty dotknęły w zasadzie każdej dziedziny życia – ludzkiej, gospodarczej, rolniczej, komunikacyjnej itp. Istotną przyczyną wielu strat w gospodarce był właściwie brak zabezpieczenia pozostawionego mienia poniemieckiego. Wiele cennych urządzeń i narzędzi zostało wywiezionych przez szabrowników, którzy wykorzystywali brak władzy oraz fakt opuszczenia tych terenów przez ludność. Zubożenie majątku obszaru gminy spowodował także demontaż i wywóz obiektów przemysłowych przez Armię Czerwoną.

Po wojnie rozpoczęła się odbudowa gospodarcza, infrastrukturalna i społeczna Przechlewa. Dziś gmina Przechlewo liczny ponad 6300 mieszkańców, a głównym źródłem utrzymania ludności jest rolnictwo.

Nasz Powrót”

Mścisław Wikaryjczak

Pragnę przybliżyć fakty sprzed 62 lat, które doprowadziły do powrotu Ziemi Przechlewskiej w granice naszego państwa.


Jesienią 1944 roku przybyła tu ludność uciekająca przed Armią Czerwoną z Prus Wschodnich. Powiat człuchowski musiał przyjąć 800 uciekinierów z krajów bałtyckich. W tym czasie niektórzy mieszkańcy udawali się już do rodzin w głąb Rzeszy. W atmosferze entuzjazmu i dumy narodowej starano się pomijać milczeniem zawiadomienia o kolejnych zabitych krewnych i znajomych Znamy liczbę poległych żołnierzy z okolicy: 1939 r. – 3, 1940 r. – 2, 1941 r. – 11, 1942 r. - 17, 1943 r. – 34 i 1944 r. – 33. Niestety, trudno jest ustalić liczbę ofiar w ostatnim roku wojny. Większość zginęła na froncie wschodnim. Pod Stalingradem zginął m.in. syn rektora szkoły Jakuba Grochockiego, ksiądz Johannes.

Jesienią 1944 roku Niemcy rozpoczęli prace szańcowe w rejonie Białego Boru, Gwdy i Szczecinka, wzdłuż Wału Pomorskiego. Jak zapisał wówczas mieszkaniec Pawłówka: „Wiele kobiet, dziewczyn i starszych mężczyzn, a nawet dzieci ściągano do pomocy w kopaniu i usypywaniu umocnień. Czy to pomoże, aby zapobiec i zatrzymać niebezpieczeństwo, które się zbliża? Z początkiem nowego roku linia frontu zbliżała się coraz bardziej do naszej granicy, którą pięć lat temu, pewni zwycięstwa, przekraczaliśmy w odwrotnym kierunku”. Powołano pospolite ruszenie mężczyzn w wieku 16-65 lat, ucząc ich przede wszystkim posługiwania się rusznicami przeciwpancernymi. Ostatecznie całą ludność powołano „do zadań obrony Rzeszy”.

W grudniu 1944 roku rozpoczęto przygotowania ewakuacyjne. We wszystkich tzw. „zagrożonych” powiatach powołano do życia tzw. „Komisje Alberta”, które zajmowały się całością spraw związanych z ewakuacją. W miarę jak zbliżał się front, w życie na terenach zamieszkałych przez Niemców wkradał się chaos. Kolosalne straty spowodowała ewakuacja administracji niemieckiej oraz wywiezienie większości urządzeń z zakładów i przedsiębiorstw na tereny położone za Odrą. W tym samym czasie miały miejsce wielkie migracje ludności. 19 stycznia 1945 roku zorganizowano tu planową ewakuację ludności. Uczestników tej akcji zobowiązano do zabrania dokumentów, żywności, garnków, naczyń stołowych, zapasu odzieży oraz paszy dla koni. 1675 wyznaczonych mieszkańców okolicy postanowiono ewakuować do Pyrzyc. Jednak z powodu złych warunków atmosferycznych („Głęboki, na wpół stajały śnieg, lód i woda stanowiły przeszkodę nie do pokonania”) oraz braku odpowiedniej ilości środków transportowych w akcji tej uczestniczyło tylko 425 osób. Kolejna ewakuacja miała miejsce w ostatnich dniach lutego 1945 roku. Na przykład mieszkańcy Pawłówka musieli opuścić swoje domostwa 25 lutego o godz. 500. Pieszo, z tobołkami na plecach i w rękach, pchając swój dobytek na wózkach, ruszyli przez Przechlewo w kierunku Sławna i Lęborka. Uciekinierów tych front zastał rozproszonych niedaleko Lęborka 9 marca. Żołnierze radzieccy zabrali im cały dobytek, nawet ubrania i buty. Kobiety zgwałcono, a wielu mężczyzn zabito. Po sześciu tygodniach ciężkich robót niektórym rodzinom zezwolono na powrót do Pawłówka.

Tragizm ewakuacji oddaje wiernie relacja jej uczestnika: „Nie jest drobnostką przebywać setki kilometrów z kobietami, starcami i dziećmi, podczas gdy wicher pędzi po drogach tumany śniegu i lodu. Zmęczone ciała jedynie nocą mogą trochę odpocząć, konie natomiast słabną z dnia na dzień...”. Natomiast kronikarz z Sąpolna odnotował: „Dużo dzieci zginęło z mrozu i głodu...”.
W okresie przymusowej ewakuacji część mieszkańców przybyła do proboszcza przechlewskiego Feliksa Grzeszkiewicza, by zadeklarować mu chęć pozostania oraz znaleźć u niego radę. Ksiądz Grzeszkiewicz z grupą przechlewian postanowił schronić się w Krasnem koło Nowej Wsi (26 lutego). Po drodze przyłączyli się mieszkańcy Przechlewka, którzy także zdecydowali się uniknąć ewakuacji. Po przejściu frontu wszyscy powrócili do domów, a proboszcz 28 marca do swojej pracy duszpasterskiej.
Różne były przyczyny ucieczki pojedynczych Niemców, bądź rodzin. Część z racji zajmowanych stanowisk, czy też złego traktowania robotników przymusowych była narażona na szykany wkraczających wojsk. Wielu uczyniło to pod wpływem niemieckiej propagandy, która ostrzegała przed bolszewizmem, barbarzyństwem Rosjan, zbliżaniem się mordów i gwałtów oraz wywózką na Syberię, co zresztą znalazło potwierdzenie. Warto podkreślić, że mimo tych obaw jeszcze w 1946 roku 8 byłych działaczy NSDAP mieszkało na terenie gminy.

Dnia 24 lutego 1945 roku rozpoczął się drugi etap operacji pomorskiej. Wojska II Frontu Białoruskiego pod dowództwem marszałka Rokossowskiego rozpoczęły ofensywę. Zdobycie tych ziem poprzedził nalot przeprowadzony przez samoloty radzieckie wczesnym rankiem 25 lutego. Celem nalotu było lotnisko w Zawadzie, Nowa Brda, Sąpolno oraz prawdopodobnie dworzec kolejowy w Przechlewie. W tym czasie wyładowywano tu czołgi 32 Dywizji Pancernej „Kurlandia”. W wyniku tego nalotu trzy osoby zginęły: Charlotte i Gudrun Lück oraz nieznany mężczyzna (plac przed domem p. Kowalczyka). Pochowano ich na prowizorycznym cmentarzu wojennym, w ogrodzie szkoły katolickiej. Radzieckie bomby zniszczyły osiem budynków w Przechlewie oraz dwór w Zawadzie. Następstwem nalotu była ucieczka około 1150 Niemców w kierunku Miastka. W samym Przechlewie pozostało około 100 mieszkańców.
Wojska niemieckie nie zamierzały oddać najbliższej okolicy bez walki - na południe od Przechlewa utworzyły silny węzeł obrony. W tym celu generała Walther Weiss ściągnął oddziały spod Miastka, wsparł je artylerią oraz około 100 czołgami, które zablokowały nawet drogi leśne. Próby przełamania obrony niemieckiej, podjęte przez oddziały 40 korpusu dowodzonego przez generała lejtnanta Mikulskiego, nie powiodły się. Niemcy potrafili wykorzystać dogodne warunki terenowe: liczne jeziora, bagna, lasy. Obronie sprzyjały także warunki klimatyczne, bowiem rozpoczęły się wiosenne roztopy – tereny nad Brdą zmieniły się w rozlewiska. Wysadzone mosty na rzece ułatwiały odpieranie radzieckiego natarcia. 26 lutego główne siły 19 i 70 armii, którymi dowodził generał lejtnant Wasyl Popow znajdowały się na linii: zachodni brzeg Jeziora Charzykowskiego, Polnica, Przechlewo, Rudniki (wszystkie te miejscowości znajdowały się po stronie niemieckiej).

W nocy z 26 na 27 lutego Niemcy wykonali w okolicach Przechlewa 20 kontrataków siłami od batalionu do pułku. Każdorazowo akcje piechoty wspierało 5- 10 czołgów. Jednak wojskom niemieckim nie udało się pokonać Rosjan.
27 lutego jednostki 40 korpusu 19 armii i 47 korpusu 70 armii, walczące na wschód i zachód od Przechlewa, łamiąc niemiecką obronę posunęły się ok. 8- 10 km. Niemcy obawiając się okrążenia wycofali się w kierunku Miastka. Część luźnych oddziałów niemieckich schroniła się w okolicznych lasach, niektóre z nich zostały rozbite przez żołnierzy 40 korpusu.
Szanowni Państwo ! 28 lutego od strony Jemielna i Rzeczenicy wkroczyły do Przechlewa wojska radzieckie. Poszczególne miejscowości zostały zajęte przez Rosjan w dniach 26 lutego - 3 marca 1945 roku. Jako ostatnie Nowa Brda i Żołna. Wojska radzieckie zostały powitane przede wszystkim przez 200 Polaków i 47 Francuzów zesłanych tu na roboty przymusowe.
28 lutego w komunikacie z frontu Radio Moskwa podało:"Wojska 2 Frontu Białoruskiego, kontynuując działania zaczepne, 28 lutego opanowały Neustettin (Szczecinek) i Prechlau (Przechlewo)- ważne węzły komunikacyjne i silne punkty oporu na Pomorzu oraz zajęły ponad 50 innych miejscowości...”. Zajęcie tych ziem nie oznaczało końca walk o Przechlewo. Pod koniec marca 1945 roku liczny oddział w mundurach Wehrmachtu zaatakował tutejszy posterunek milicji. Trudno jest dzisiaj ustalić, czy byli to maruderzy z rozbitych oddziałów, czy też grupa Werwolfu. Po krótkiej walce, przy pomocy żołnierzy radzieckich stacjonujących tu pod dowództwem lejtnanta Wiktora Pochamowa, udało się pokonać napastników. Do niewoli wzięto 25 ludzi, którzy zostali przekazani radzieckiej komendanturze w Człuchowie.

Według danych niemieckich można w przybliżeniu ustalić straty ludzkie na omawianym obszarze. Z Przechlewa w trakcie wojny zginęło około 135 osób, z Pawłówka ponad 30, z Nowej Wsi około 70, ze Szczytna około 10, natomiast z Nowej Brdy 10. Brak jednak danych dla pozostałych miejscowości. Z powodu załamania psychicznego, w momencie zbliżania się frontu, 9 osób (w Przechlewie, Sąpolnie, Garbku) odebrało sobie życie. Po zdobyciu tych ziem Rosjanie zamordowali ponad 15 osób w Przechlewie, ponad 10 w Lisewie oraz kilka w Pakotulsku. Zastrzelili również 16-letniego Schafraniaka z Zawady. Gdy się w końcu dowiedzieli, że był Polakiem, to pochowali go z „honorami” na cmentarzu w Przechlewie. Oprócz tego prawie 280 mieszkańców zostało wywiezionych przez Rosjan na wschód. Pierwsi wrócili w połowie 1947 roku, jednak większość z wywiezionych nigdy tu nie powróciła. Z dostępnych danych wynika, że około 550 mieszkańców omawianego terenu straciło życie w latach wojny.
Warto w tym miejscu przytoczyć relację Jana Reszki, jednego z pierwszych milicjantów w Przechlewie: „Na długo w mojej pamięci utkwił dzień 9 maja 1945 roku. Wraz z żołnierzami radzieckimi zorganizowaliśmy wiec. Wzięli w nim udział wszyscy mieszkańcy, nie wyłączając Niemców. Radośnie świętowaliśmy dzień zwycięstwa, kładący kres wojnie”.

Niestety, pozostało w okolicy kilkadziesiąt bezimiennych grobów żołnierzy radzieckich i niemieckich. W dniach 24-25 kwietnia 1953 roku przeprowadzono ekshumacje w 11 okolicznych miejscowościach. Z 33 mogił (pojedynczych i zbiorowych) wydobyto 121 zwłok żołnierzy radzieckich. Pochowano ich na cmentarzu w Szczecinku. Szczątki ostatnich poległych ekshumowano w 1975 roku.

1 maja 1952 roku postawiono w centrum Przechlewa pomnik „Za naszą i Waszą wolność”. Kolejny odsłonięto 12 października 1968 roku. Podobny postawiono z inicjatywy członków Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego w 1985 roku w Sąpolnie.

Zbliżające się wydarzenia
  • Serwis Samorządowu
  • Bezpłatny System Informacyjny - SISMS
  • Lokalna Grupa Działania Ziemi Człuchowskiej
  • Lokalna Grupa Rybacka Pojezierze Krajeńskie
  • Państwowa Komisja Wyborcza
  • Pomorski Ośrodek Doradztw Rolniczego
  • Pomorski Urząd Wojewódzki
  • Pomorskie w Unii
  • Pomorskie.eu
  • Portal NGo
  • Powiatowy Urząd Pracy w Człuchowie
  • Przechlewo24.pl
  • Starostwo Powiatowe w Człuchowie
  • Triathlon Przechlewo
  • Związek Gmin Pomorskich
  • WFOŚiGW w Gdańsku
  • Pomorskie 2020
Logo Ministerstwa Cyfryzacji i Administracji Projekt pn. "Budowa samorządowego portalu internetowego z dostosowaniem do potrzeb osób niepełnosprawnych" dofinansowany ze środków Ministra Administracji i Cyfryzacji
projekt i hosting: INTERmedi@  |  zarządzane przez: CMS - SPI
Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Informacja na temat celu ich przechowywania i sposobu zarządzania znajduje się w Polityce prywatności.
Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij